Grupa Empik M&F planuje w 2010 roku utrzymać wskaźnik zadłużenia netto na poziomie z ubiegłego roku, czyli około 2,5 razy EBITDA.
Jednocześnie spółka podtrzymuje plany uruchomienia ponad 80 nowych lokalizacji w 2010 roku. W I kwartale zostało otwartych 13 sklepów i szkół językowych, w tym samym okresie spółka zamknęła 6 lokalizacji.
- W kolejnych kwartałach będzie mniej zamknięć niż w I kwartale - powiedział Maciej Szymański, prezes spółki.
W I kw. 2010 roku Grupa Empik miała 599,8 mln zł przychodów i 5,7 mln zł straty netto. Rok wcześniej było to odpowiednio 566,6 mln zł przychodów i 5,8 mln zł zysku netto.
Czytaj całość>>
Producent specjalistycznych pieców do obróbki metali liczy, że mimo 4,4 mln zł straty netto w I kw. w całym 2010 r. uda się mu wypracować zysk netto rzędu 10-16 mln zł.
- Pierwszy kwartał 2010 r. był bardzo trudny z powodu spadku lub przesuwania zamówień przez naszych kontrahentów, co jednak uwzględniliśmy w naszym planie finansowym. Jednak każdy następny będzie lepszy - w bieżącym chcemy odrobić straty, a II półrocze ma być czasem zarabiania - powiedział dyrektor finansowy spółki Piotr Walasek.
- Nasz backlog wynosi obecnie 112 mln zł i liczę, że wkrótce urośnie do ponad 150 mln zł. Można oczekiwać, że zdecydowana zamówień zostanie zrealizowana jeszcze w tym roku, co pozytywnie wpłynie na wyniki spółki - dodał prezes Leszek Przybysz.
Na podstawie informacji przedstawionych przez prezesa można wyliczyć, że Seco/Warwick może wypracować 40-50 mln zł zysku brutto i 10-16 mln zł zysku netto.
Czytaj całość>>
TIM SA, dystrybutor materiałów elektrotechnicznych, wprowadza zmiany organizacyjne w firmie, które mają prowadzić do usprawnienia sprzedaży i poprawy działalności operacyjnej. Ich efekty będą widoczne w pełni w 2012 roku.
Przedstawiciele spółki szacują, że sprzedaż firmy w tym roku może spaść o około 10 proc. rok do roku. Poprawa warunków rynkowych spodziewana jest od drugiej połowy 2011 roku.
- Nastąpiła luka inwestycyjna. Mówię tu o budownictwie kubaturowym. W ubiegłym roku kończono stare projekty, nie rozpoczynano nowych - ocenił Krzysztof Folta, prezes spółki.
Spółka wprowadza zmiany organizacyjne, które mają prowadzić do usprawnienia sprzedaży i obniżenia kosztów działalności operacyjnej. W wyniku zmiany struktury organizacyjnej nastąpiła likwidacja kilku stanowisk w firmie.
Pierwsze efekty zmian mają być widoczne we wrześniu tego roku, a w pełni będą zauważalne w 2012 roku.
Czytaj całość>>
Producent armatury Ferro chce na koniec 2010 roku mieć co najmniej 15-proc. udział eksportu w całkowitych przychodach wobec 12,5 proc. rok wcześniej, wynika z wypowiedzi prezes spółki Anety Raczek.
- Taki poziom sprzedaży zagranicznej w całkowitej sprzedaży przekroczyliśmy w I kwartale i chcemy go przynajmniej utrzymać do końca roku. Rozwijamy ten kanał, wchodzimy na nowe rynki zachodnioeuropejskie, gdzie przyczółkiem dla nas jest Francja. Aby zintensyfikować obecność na rynkach eksportowych, myślimy o przejęciu firmy dystrybucyjnej za granicą. Jednak na pewno nie odbędzie się to w tym roku - powiedziała Raczek.
Firma umocniła pozycję na rynku baterii w Polsce. Według firmy monitorującej rynek BRG Consult, Ferro miało 17,5 proc. w 2009 r. (13,13 proc. w 2008). Zdecydowanym liderem jest Armatura Kraków.
Czytaj całość>>
Widzimy ożywienie na rynku. Aktualny plan to 3-5 proc. w całym roku i to jest ostrożna prognoza - powiedział Markus Tellenbach, prezes Grupy TVN.
Z kolei Piotr Walter, wiceprezes TVN powiedział zaś, że przychody z reklamy telewizyjnej grupy TVN mają rosnąć w 2010 roku ponad wzrost rynku.
Walter poinformował ponadto, że w marcu i kwietniu reklamy były wyprzedane w ok. 90 procentach.
Wcześniej TVN podał w komunikacie, że przychody reklamowe TVN w 2010 roku wzrosną o wskaźnik jednocyfrowy w przedziale między niskim a średnim, gdyż grupa widzi ożywienie na rynku reklam.
W I kwartale 2010 roku Grupa TVN zwiększyła przychody z reklamy telewizyjnej o 2,7 proc. do 264 mln zł, podczas gdy przychody całego rynku w tym okresie zwiększyły się o 0,2 proc. do 790 mln złotych.
Czytaj całość>>
Spółka telekomunikacyjna ocenia, że na całym rynku płatnej telewizji pozostało jeszcze do zagospodarowania 1,5-2 mln gospodarstw domowych. TP SA jest w stanie objąć swoją ofertą około 90 proc. z tych klientów.
- W ciągu dwóch lat rynek dojrzeje i jedynym źródłem nowych klientów będzie ich przejmowanie od konkurencji - powiedział Paweł Galej, dyrektor departamentu usług telewizyjnych.
Jednocześnie potwierdził wcześniejsze deklaracje, że do 2012 roku TP chce mieć 1 mln klientów telewizji. Na koniec maja spółka miała 417 tys. użytkowników telewizji.
- Penetracja usług telewizyjnych w klientach neostrady wynosi obecnie 18 proc. - powiedział Dominique Lesage, dyrektor ds. kontentu.
Przedstawiciele spółki poinformowali, że do końca roku uruchomią kilka nowych kanałów telewizyjnych, nie chcieli jednak doprecyzować tych deklaracji.
Czytaj całość>>
Polska nie spełnia obecnie kryteriów przyjęcia wspólnej waluty, nie jest więc przygotowana do wejścia do strefy euro - stwierdza raport Komisji Europejskiej.
Największym problemem jest rosnący deficyt finansów publicznych, który przekracza dozwolony 3-procentowy poziom PKB. Z najnowszych danych Komisji Europejskiej wynika, że przekracza on 7 proc. PKB. Warszawa zamierza go zredukować dopiero w 2012 roku. Ponadto mamy problemy z inflacją.
Polska na razie nie wyznaczyła daty wejścia do strefy euro, mówi się, że możliwym terminem jest rok 2015.
Raport Komisji Europejskiej jest przygotowywany cyklicznie dla oceny postępów w przygotowaniach poszczególnych krajów do przyjęcia wspólnej waluty.
Czytaj całość>>
Estonia dzięki determinacji i efektywnym staraniom rządu i obywateli, jako jedyny kraj spośród dziewięciu krajów UE będących na drodze do strefy euro, wyraźnie spełnia kryteria i jest gotowa przyjąć euro - podała Komisja Europejska.
- Estonia osiągnęła wysoki poziom trwałej konwergencji gospodarczej i jest gotowa na przyjęcie euro z dniem 1 stycznia 2011 r. Kraj ten zasługuje na uznanie za konsekwentne prowadzenie rozważnej polityki - oświadczył komisarz ds. gospodarczych i walutowych Olli Rehn.
Średnia stopa inflacji w Estonii w okresie 12 miesięcy, do marca 2010 r., wyniosła minus 0,7 proc., czyli znacznie poniżej wartości referencyjnej wynoszącej 1,0 proc. dla tego samego miesiąca, i prawdopodobnie utrzyma się poniżej tej wartości w najbliższym okresie, stwierdza KE.
Estonia nie jest objęta procedurą nadmiernego deficytu, a deficyt i dług z powodzeniem mieszczą się w granicach dopuszczalnych przy ocenie konwergencji. W 2009 roku deficyt ukształtował się tam na poziomie 1,7 procent.
Czytaj całość>>
Ministerstwo Finansów wykorzystało ostatnie osłabienie złotego do zamiany znacznej części walut na złote - poinformował w środę wiceminister finansów Dominik Radziwiłł.
- Osłabienie złotego generalnie wykorzystujemy do zamiany części walut na złote. Tak było też i w ostatnich dniach, gdy zamieniliśmy znaczną pulę walut na złote w NBP - poinformował Radziwiłł.
- Mamy również możliwość sprzedaży walut na rynku, ale ta opcja przeznaczona jest na nadzwyczajne okoliczności i ostatnio nie była wykorzystywana - dodał. Nie podał, jaka kwota została wymieniona.
Przed miesiącem interwencję na rynku walutowym przeprowadził Narodowy Bank Polski. Bank poinformował, że 9 kwietnia dokonał zakupu pewnej ilości walut obcych po korzystnym kursie. Skala tej interwencji nie została ujawniona, ale jej efektem było skokowe osłabienie złotego.
Czytaj całość>>
Pozwany przez Amerykańską Komisję Papierów Wartościowych i Giełd bank inwestycyjny Goldman Sachs spodziewa się kolejnych problemów. W swoim obowiązkowym kwartalnym sprawozdaniu finansowym bank poinformował, że możliwe są kolejne dochodzenia i pozwy.
W połowie kwietnia SEC zarzucił bankowi zatajenie ważnych informacji przed klientami nabywającymi derywaty - czyli papiery wartościowe, których wartość uzależniona jest od określonych instrumentów finansowych.
Goldman Sachs odpiera wszystkie zarzuty. Bank ostrzega jednak, że w przypadku tych instrumentów finansowych mogą się pojawić kolejne pozwy, które mogą doprowadzić do strat.
Czytaj całość>>