Serwis finansowy - informacje gospodarcze

Wiadomości

Strona główna Aktualności

Wynagrodzenia w lutym były w Polsce o 2,9 procent wyższe w porównaniu do ubiegłego roku. Taką samą wartość osiągnęła w lutym inflacja liczona rok do roku. Wzrostowi płac towarzyszył spadek zatrudnienia. W porównaniu do stycznia liczba miejsc pracy zmniejszyła się o 0,2 procent, a w porównaniu do lutego ubiegłego roku o 1,1 procent i wyniosło 5293,1 tys. osób. - Dane należy interpretować dość pozytywnie - uważa Krzysztof Wołowicz, analityk makroekonomiczny banku BPS. - W lutym zatrudnienie spadło o około osiem tysięcy osób, a wystarczy przypomnieć, że w tym samym miesiącu ubiegłego roku spadek przekroczył dwadzieścia tysięcy osób - podkreśla ekonomista. Uwagę zwraca fakt, że wzrost pensji w porównaniu do ubiegłego roku wyniósł dokładnie tyle samo, co podany wczoraj wskaźnik inflacji w lutym. Inflacja w lutym w porównaniu z tym samym czasem roku poprzedniego wzrosła o 2,9 procent. W styczniu wskaźnik ten był wyższy o 0,6 procent. 

Czytaj całość>>

Za minimum 260 mln zł Mediatel odkupi Centernet od NFI Midas. Kontrolowany przez Romana Karkosika fundusz stanie się jednak większościowym akcjonariuszem Mediatela z blisko 66 proc. udziałem, obejmując nową emisję akcji spółki za min. 264 mln złotych. - Dzisiaj podpisaliśmy umowę przedwstępną w sprawie połączenia z Centernetem. Mamy unikalny pomysł na połączenie - powiedział Marcin Kubit, prezes Mediatela. Zgodnie z umową NFI Midas ma objąć 17,6 mln nowych akcji Mediatela po cenie emisyjnej wynoszącej nie mniej niż 15 zł. Przy cenie minimalnej wartość transakcji wynosi 264 mln zł. Po rejestracji podwyższenia kapitału zakładowego Mediatela akcje objęte przez NFI Midas reprezentować będą łącznie 65,96 proc. kapitału zakładowego spółki. Z kolei Mediatel ma kupić od NFI Midas 4.264.850 akcji, czyli 100 proc. w kapitale zakładowym Centernetu, za nie mniej 260 mln zł. 

Czytaj całość>>

Premier Wielkiej Brytanii Gordon Brown i prezydent Francji Nicolas Sarkozy poparli pomysł wprowadzenia globalnego podatku od spekulacyjnych transakcji walutowych. - Banki są światowymi graczami. Nie może być sytuacji, że jedna grupa banków podkopuje inną grupę banków, przenosząc się tam, gdzie system podatkowy bardziej im odpowiada - powiedział Brown na wspólnej konferencji prasowej z Sarkozym. Brytyjski premier zauważył, że wprowadzenie takiego podatku będzie na porządku obrad G20, a w najbliższym czasie zostanie sporządzony raport w tej sprawie. Wskazał też, że wersja takiego podatku stosowana jest w USA, choć tylko na krajowym rynku, a ostatnio pomysł jego wprowadzenia poparła Japonia. Sarkozy ze swej strony wskazał na potrzebę stworzenia warunków dla równej konkurencji banków różnych państw. 

Czytaj całość>>

Wartość zamówienia jakie posiada Asseco Business Solutions na 2010 r. wynosi 91,8 mln zł, poinformowali piątek przedstawiciele spółki. Wartość backlogu stanowi 58% wartości sprzedaży za 2009 r. - powiedział prezes Romuald Rutkowski. Przed rokiem spółka miała backlog na 2009 r. w wysokości 90,0 mln zł - co ostatecznie stanowiło 58% wartości sprzedaży, jaką spółka zanotowała w całym zeszłym roku. Wartość zamówień ABS w sektorze systemów ERP wynosi 77,4 mln zł, a w sektorze outsourcing - 14,4 mln zł. Wartość zamówień outsourcingowych jest nieco niższa niż przed rokiem, ale firma zrezygnowała z części działalności w tym sektorze. W 2009 roku ABS miała 22,43 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej, wobec 24,12 mln zł zysku rok wcześniej. Przychody wyniosły 156,20 mln zł, wobec 168,42 mln zł rok wcześniej. 

Czytaj całość>>

Deficyt budżetu państwa po dwóch miesiącach sięgnie 32,3 procent zaplanowanych na cały 2010 rok 52,2 mld zł. Po marcu wzrośnie do 25,5 mld zł, czyli 48,7 procent planu, poinformowała w piątek wiceminister finansów Elżbieta Suchocka-Roguska. - Z naszego punktu widzenia, taki przebieg narastania deficytu budżetu państwa nie rodzi żadnych obaw. Wydaje się deficyt po lutym wykonany na poziomie ponad 32% może wzbudzać duże emocje, ale trzeba pamiętać, że w I półroczu przyrost deficytu jest zawsze szybszy, niż w półroczu drugim - uważa Suchocka-Roguska. Wiceminister dodała, że rok 2010 zaczęliśmy bez nadmiernych nadwyżek w systemie finansowym. Tymczasem ten rok ZUS rozpoczyna z dużą pożyczką z budżetu i kredytami z banków komercyjnych. W związku z tym minister finansów szybciej niż zwykle przekazuje dotacje do FUS, tak, by mógł on spłacić swoje zobowiązania. 

Czytaj całość>>

E-konta coraz bardziej zagrożone

10.03.2010 18:40:00

Internetowe włamania do kont bankowych stały się bardziej rozpowszechnioną formą przestępczości niż fałszowanie i podrabianie bankowych kart debetowych i kredytowych - informuje BBC. Według danych brytyjskiego stowarzyszenia emitentów kart kredytowych (UK Cards Association) w 2009 r. dokonano fałszerstw kart na łączną sumę 440 mln funtów, o 28 proc. mniej niż w 2008 r. To pierwszy spadek od trzech lat. Równocześnie przestępczość polegająca na wyłudzaniu, bądź przechwytywaniu danych osobowych użytkowników bankowości internetowej, w analogicznym okresie wzrosła o 14 proc., sięgając sumy 59,7 mln funtów. Te same powody, dla których klienci korzystają z bankowości w internecie: wygoda i łatwość, szybkość oraz dostępność przez całą dobę, przyciągają również przestępców - podsumowuje BBC. 

Czytaj całość>>

Niemcy i Francja pracują nad wspólną inicjatywą, prowadzącą do ograniczenia spekulacji na rynku finansowym, które zagrażają stabilności całych państw. Kanclerz Merkel oraz prezydent Francji Nicolas Sarkozy zamierzają wystosować wspólny list w tej sprawie do szefa Komisji Europejskiej Jose Manuela Barroso - donosi Sueddeutsche Zeitung. Inicjatywę popierają premier Luksemburga i szef eurogrupy Jean-Claude Juncker oraz premier Grecji Jeorjos Papandreu. Chodzi tu o obrót tzw. credit default swaps - CDS, czyli instrumentami zabezpieczającymi na wypadek niewypłacalności emitenta długu. Zgodnie z informacjami Sueddeutsche Zeitung wspólna propozycja czterech krajów nie będzie zakazywać stosowania CDS, bo instrumentu tego potrzebują podmioty gospodarcze. Zabroniona miałaby być nagła krótka sprzedaż akcji, czyli gra na zniżkę notowań instrumentu finansowego, którego się nie posiada. 

Czytaj całość>>

Komisja Nadzoru Finansowego ostrzega, że emerytura wypłacana z obowiązkowych dwóch filarów - Funduszu Ubezpieczeń Społecznych i otwartych funduszy emerytalnych - będzie o ponad połowę niższa od ostatniego miesięcznego wynagrodzenia. Komisja ponownie zachęca więc Polaków do dobrowolnego, dodatkowego oszczędzania na emeryturę: - Dodatkowe oszczędzanie na emeryturę jest szczególnie opłacalne dla osób młodych - dzięki procentowi składanemu regularne odkładanie nawet niewielkich kwot, nie obciążających nadmiernie budżetu domowego, może pozwolić uzyskać znacząco wyższą emeryturę - czytamy w komunikacie KNF. Pierwsze emerytury z I filara i OFE zaczęto wypłacać - kilkuset kobietom urodzonym po 1949 r. - w ubiegłym roku. Mężczyźni, którzy przechodzą na emeryturę pięć lat później, zaczną je otrzymywać po raz pierwszy w 2014 r. 

Czytaj całość>>

W przyszłym roku Kompania Węglowa zamierza wznowić wstrzymane wiosną ubiegłego roku przyjęcia nowych pracowników. W całym 2011 r. firma chce przyjąć ponad 2,8 tys. osób, nie licząc ponad 500 absolwentów szkół górniczych. Łącznie w ciągu kolejnych pięciu lat firma chce przyjąć ponad 14,3 tys. osób, z czego ponad 3,1 tys. to absolwenci szkół, a przeszło 11,1 tys. pracownicy spoza górnictwa. W tym czasie z kopalń Kompanii odjedzie ponad 25 tys. osób, z czego 19,5 tys. na emerytury. - Dziś ponad 43 proc. naszych pracowników zatrudnionych pod ziemią, czyli ok. 21,3 tys. osób to ludzie z co najmniej 20-letnim stażem pracy pod ziemią - powiedział wiceprezes firmy, Piotr Rykala, przypominając, że po przepracowaniu pod ziemią 25 lat górnicy uzyskują prawa emerytalne. Jednocześnie zaznaczył, że w ciągu minionych trzech lat, do czasu wstrzymania przyjąć ze względu na sytuację rynkową Kompania zatrudniła ok. 12 tys. osób, częściowo łagodząc skutki luki pokoleniowej w firmie. 

Czytaj całość>>

Inwestycje zagraniczne w Polsce w 2010 r. wyniosą ok. 9 mld euro - szacuje prezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych Sławomir Majman. W ubiegłym roku inwestycje zagraniczne wyniosły ok. 8,4 mld euro wobec ok. 12 mld euro rok wcześniej. Spadek ten jest stosunkowo łagodny w porównaniu z innymi krajami regionu. Czechy, Słowacja, Węgry, kraje bałtyckie, Bułgaria i Rumunia zanotowały w tym samym czasie obniżenie poziomu inwestycji zagranicznych o ponad 50 proc. Majman podkreślił, że w czasie kryzysu gospodarczego poprawił się wizerunek naszego kraju jako miejsca do inwestowania. Zaznaczył, że w tym roku można się spodziewać inwestycji zagranicznych głównie w przemyśle lotniczym, samochodowym, w sektorze nowoczesnych usług biznesowych i chemicznym. - Polska ma do zaoferowania inwestorom zagranicznym szczególny i bardzo poszukiwany produkt w dobie globalnego kryzysu - stabilność ekonomiczną - podkreślił prezes PAIiIZ. 

Czytaj całość>>

Produkty finansowe

KONTA OSOBISTE

KREDYTY MIESZKANIOWE

LOKATY

Forum PrawnePraca KierowcaPraca SpawaczSerwis NieruchomościAkt prawny Konstytucja