15.06.2010 13:42:00
Według Anny Streżyńskiej, prezes UKE , poziom pozyskiwania dotacji unijnych na szybki internet jest fatalny. Jej zdaniem, problemem jest to, że samorządy i administracja rządowa nie są wyspecjalizowane w realizacji inwestycji telekomunikacyjnych.
Sytuację miał poprawić tzw. projekt systemowy. W jego ramach UKE miało doradzać jednostkom samorządu terytorialnego oraz małym i średnim przedsiębiorstwom przy pozyskiwaniu środków i realizacji inwestycji, zatrudniając ekspertów. Ciągle jednak nie zaakceptowało go MSWiA.
Polska w latach 2007-2013 może pozyskać 5 mld 573 mln zł dotacji na szybki internet. Maksymalne dofinansowanie ze środków UE może wynosi 85 proc., toteż przy założeniu 15-procentowego wkładu własnego, suma nakładów inwestycyjnych zamknęłaby się w kwocie 6 mld 556 mln zł.